Ciechocinek

26.2-2.3.2012

 
	Stare domy patrzą
	Pustymi oknami na ulice.
	Tkwią jeszcze w nich
	Lata świetności,
	Wspomnienia dawnych,
	Pięknych dni.

Po trzech latach nieobecności, ponownie odwiedziliśmy Ciechocinek. Teraz, gdy nie ma pięknych, ozdobnych kwietników i liści na drzewach, jest on szary i trochę smutny. Na uliczkach mniej spacerujących ludzi, choć wszystkie sanatoria mają komplety kuracjuszy, ale pogoda w tych dniach nie sprzyjała spacerom. Nas nie odstraszyła kapryśna pogoda i wędrowaliśmy znanymi ulicami wspominając miniony pobyt, wypatrując zmian w wystroju miasta. Podglądaliśmy prace modernizujące Park Zdrojowy, rozpoczęte remonty starych domów. Miasteczko nadal utrzymuje styl kurortu dawnych lat, zachowując starą, drewnianą architekturę, zabytkowe domy z przełomu XIX i XX wieku. Te stare, zniszczone przez dziesiątki lat domy mają swój niepowtarzalny styl i urok. Szkoda, że tylko niektóre z nich doczekały się remontu i w pełnej krasie cieszą oczy turystów: Teatr Letni, Łazienki, Muszla Koncertowa, Prawosławna Cerkiew. O tej ostatniej opowiedział nam stały mieszkaniec Ciechocinka ciekawostkę, o której nie wszyscy wiedzą. Ten najcenniejszy zabytek z końca XIX wieku był: kasynem, szkołą, magazynem wojskowym i popadał z biegiem lat w ruinę. Dopiero w 1995 przystąpiono do remontu i tu przyszli z pomocą Rosjanie. Sprowadzili z Rosji bale drzew, z których postawiono w 1894 r. cerkiew i zmontowano ją ponownie, jak dawniej, bez użycia gwoździ.
Jeden z najpiękniejszych kurortów w Polsce, nadal przyciąga kuracjuszy, wczasowiczów nie tylko swoimi walorami leczniczymi, lecz także malowniczym położeniem, latem zielenią licznych parków, skwerów z kwiatowymi dywanami, miłym i przytulnym klimatem.
Ciechocinek z dawnych lat